BULDOG to Kultowa muzyka alternatywna, nic dziwnego ponieważ w skład kapeli wchodzą osoby bezpośrednio związane z zespołem Kult. Liderem i basistą jest menedżer Kultu - Piotr Wieteska, wokalistą jest Kazimierz Staszewski, gitarzystą techniczny Kultu - Wojciech Jabłoński, perkusistą były pracownik Kult Ochrony - Adam Swędera, sekcja dęta Kultu-trąbka i saksofon - Janusz Zdunek i Tomasz Glazik, oraz klawiszowiec Jacek Szymoniak ze starego składu Kultowego.
poniedziałek, 21 maja 2007
Pierwszy koncert Buldog&Kazik
Pierwszy koncert mamy za sobą, Buldog a teraz Buldog&Kazik, repertuar tych zespołów różni się tym, że Buldog gra utwory tylko i wyłącznie swoje, a Buldog&Kazik, utwory Buldoga, Kazika oraz nieistniejącego już Kazika Na Żywo, o czym mogli się przekonać Wrocławianie. Na Buldoga fani zjechali się z całej Polski co zostało im wynagrodzone, bowiem mieli okazję słyszeć piosenki, o których do tej pory mogli tylko pomarzyć:

Lista utworów odegranych podczas koncertu:

1. W głębokim dole
2. Policja
3. Elita
4. Los się musi odmienić
5. Jak długo czekać będziemy
6. W Polskę idziemy
7. 5 Rozbiór Polski
8. Polska Płonie
9. Czemu wszyscy wyjechali
10. Nie mam nogi
11. Mackie prosi o przebaczenie
12. Ona ma pH
13. Z.U.R.T
14. Będziesz z nami
15. I'm on the top
16. Pali się moja panno
17. Piosenka Młodych Wioślarzy
18. Pop leży krzyżem
19. Maciek, ja tylko żartowałem
20. Legenda ludowa
21. Tata dilera
22. Guns of Brixton

Następne koncerty Buldog&Kazik szykują się......

Warszawa 20.06.2007 (klub "No Mercy", godz. od 19:00, wstęp 25zł.)
Bydgoszcz 28.06.2007 (klub "Mózg", godz. ok. 20:00, wstęp 25 zł. w przedsprzedaży, 30 zł w dniu koncertu)
Kolbuszowa k/Rzeszowa 15.07.2007 (plac przy ul. Towarowej, godz. 21:30, wstęp za darmo)
Jarocin 22.07.2007

zapraszamy i pozdrawiamy Ekipa "tak trzymać" :)
00:27, gen.lepper , Koncerty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 lutego 2007
Najbliższe koncerty
W ramach Wrocławskich Juwenalii UW, Buldog zagra przed Pidżamą Porno.
Miejsce: Pola Marsowe
Data: 18.V.2007
Cena biletu: ok. 5-7 zł.
Godzina: ok. 18:00-19:00



Pierwszy koncert Buldoga.....

Koncert - BULDOG - Warszawa - "Hybrydy"
Bilety: 27 PLN / 35 PLN - 300 sztuk
(dla forumowiczów po uprzednim zgłoszeniu - za free)
Wejście: od 16:00

Program wieczoru:
"Kazeloty 2006" - godz. 17:00-17:30
Koncert Buldoga - godz. 17:30-19:00

Playlista:

1. Powitanie
2. Elita
3. Policja
4. Ketor Kezlock
5. Obcy w domu
6. IV RP
7. Jak długo jeszcze czekać będziemy?
8. Berlin
9. V Rozbiór Polski
10. Czemu wszyscy wyjechali?
11. Pop leży krzyżem
12. Śnij ten sen
13. ZURT
14. Będziesz z nami
15. Pali się moja panno
16. Piosenka Młodych Wioślarzy (cover Kultu)
17. Ona ma pH

Bisy:

18. Warhead (cover UK Subs)
19. Guns of Brixton (cover The Clash)
20. Pali się moja panno (spidigonzales)

RECENZJA KONCERTU
"Nie od dziś wiadomo, że zespół Kult, a ich lider Kazik Staszewski w szczególności cieszą się wielką estymą w polskim muzycznym światku. Fani stoją za nimi murem, zawsze i w każdej sytuacji, za co muzycy odwdzięczają się naprawdę wysokim poziomem prezentowanych przez nich utworów. Nowy projekt starych i nowych „kultowców” nosi tytuł Buldog. Po sporym sukcesie pierwszej płyty pod tym samym tytułem, miałem przyjemność uczestniczyć w historycznym wydarzeniu, jakim niewątpliwie był pierwszy koncert kapeli. Zapraszam do lektury relacji z tego wydarzenia.
[...]Oczom moim ukazała się grupa ludzi takich jak ja - „kultowych” ortodoksów, przyodzianych w t-shity z różnych tras koncertowych tego zespołu. Poczułem się jak w domu. Pierwszym punktem realizowanym tego popoludnia było rozdanie nagród oficjalnego forum Kultu - „Kazelotów”. Kategorii było mnóstwo, wszystkie robione wybitnie pod owe forum. O ile jego członkowie bawili się znakomicie, o tyle dla wszystkich pozostałych było to wydarzenie wysoce niezrozumiałe. Mimo sporej ilości nominowanych osób, cała uroczystość szybko się zakończyła i rozpoczęło się nerwowe oczekiwanie na rozpoczęcie głównej atrakcji wieczoru - koncertu. Wreszcie z kilkunastominutowym poślizgiem na scenę wyszli muzycy.
Sam koncert był wydarzeniem niezapomnianym - Kazik czytający część tekstów z kartki siedząc na krześle, do tego opowiadający anegdoty o swojej ulicy w przerwach spowodowanych niezgraniem muzyków to nieczęsty widok. I przez to bardzo intrygujący i atrakcyjny. Widownia w liczbie ok. 300 osób reagowała niesamowicie żywiołowo na sceniczne wyczyny artystów - zarówno te udane jak i nie. Pod koniec koncertu ok. 30 osób siedziało już na scenie w odległości pół metra od muzyków i śpiewało razem z nimi świetnie znane wszystkim kawałki. Fantastyczna oprawa świetlna oraz oparta na wzajemnym szacunku i serdeczności atmosfera to stałe elementy koncertów kapel, w których występuje Kazik. Nie zabrakło ich i tym razem. Prawdziwą perełką były bisy - jednym z utworów był cover zespołu UK Subs „Warhead”, który na początku lat 80. wykonywał praprzodek Kultu - formacja Poland. W najśmielszych snach nie marzyłem, że dane mi będzie usłyszeć kiedykolwiek ten utwór na żywo, w dodatku w wykonaniu dwóch członków Polandu (Kazika i Piotra Wieteski). Byłem wniebowzięty, podobnie jak zdecydowana większość widowni. Dla mnie osobiście już sama możliwość usłyszenia tego utworu warta była wydania tych 27 złoty na bilet wstępu. A przecież sam koncert Buldoga stał na najwyższym poziomie! Jeśli dodamy do tego widownie pełną znanych w kręgach fanów Kultu osób jak wspomniany wcześniej Gruda czy Dr Yry oraz rozgadanego jak nigdy i skorego do kontaktów z publicznościa Kazika otrzymujemy wybitne wydarzenie muzyczne. Mogę tylko życzyć pozostałym polskim zespołom takiego profesjonalizmu oraz umiejętności tworzenia magicznego spektaklu."